Sekretarz Generalna EGBA (European Gaming and Betting Association), Sigrid Ligne przedstawiła komentarz podległej jej instytucji ws. nowelizacji ustawy hazardowej, która wkrótce ma wejść w życie. Warto zapoznać się z tym stanowiskiem.. |
To bardzo niefortunne, że Polska zdecydowała się pójść drogą, o której już wiadomo, że we Francji okazała się nieskuteczna. Francja obecnie stosuje 9% podatek obrotowy, który zaledwie rok po tym, kiedy został wprowadzony, okazał się zbyt wysoki – co stwierdził w marcu Jean-François Vilotte, szef francuskiego nadzoru rynku gier (ARJEL).
Tak wysokie opodatkowanie nie pozwala na przygotowanie oferty spełniającej oczekiwania klientów i prowadzi do przysporzenia zysków nielicencjonowanym operatorom. Co więcej, Polska zdecydowała się tylko na uregulowanie internetowych zakładów sportowych i na zignorowanie istniejącego zapotrzebowania na pokera online, który w związku z tym w całości przeniesie się do nielicencjonowanych operatorów.
Czarny rynek we Francji obecnie stanowi 57% całego rynku gier internetowych. Około 70-75% czarnego rynku stanowią zakłady sportowe, głównie ze względu na ich niekonkurencyjne opodatkowanie. W rezultacie Francja zdecydowała się na rewizję swojego prawa.
Polskie opodatkowanie w wysokości 12% od obrotu będzie najwyższe w Unii Europejskiej i nie pozwoli licencjonowanym operatorom na przygotowanie oferty, która zachęci klientów do porzucenia nielicencjonowanych operatorów. Dotyczy to w szczególności środowiska internetowego, gdzie nielicencjonowana konkurencja jest oddalona zaledwie o jedno kliknięcie. Przy tak wysokim opodatkowaniu, zwłaszcza w połączeniu z bardzo ograniczonym katalogiem dozwolonych gier i brakiem możliwości reklamy, firmy europejskie nie będą miały zachęt biznesowych do inwestowania w polski rynek. Jednakże największymi przegranymi będą polscy gracze - którzy odejdą do nielicencjonowanych, pozaunijnych operatorów, niegwarantujących im odpowiedniej ochrony, a także polski sport – który nie będzie mógł korzystać z hojnego sponsoringu i innych umów komercyjnych z operatorami internetowymi , a także polski skarb państwa, który prawdopodobnie nie będzie miał kogo opodatkować.
EGBA ma wielką nadzieję, że Polska skorzysta z francuskiego doświadczenia i szybko zainicjuje proces rewizji prawa dotyczącego gier w internecie, z myślą o polskich graczach i polskim sporcie.
za: pokertexas.pl
|