PR - Pilka nozna - Anglia - Premier League
Pomimo, że United to moja ukochana drużyna dziś jestem zmuszony zagrać przeciwko niej co w sumie ma też dobrą stronę, bo jak wygra to nadal będą szansę na mistrza mieli, więc będzie radość, a jak nie wygra to zostanie kasa na pocieszenie. Do składu wraca Rooney, ale jeżeli będą grali taki nijak jak z Rovers to sukcesu nie wróżę, przez cały mecz mieli może z 2 sytuacje do zdobycia bramki! Tak nie powinna grać drużyna, która nadal walczy o mistrza. Nie wiadomo co jutro z Giggsem i Rio, więc jakieś tam osłabienia są. Do City wraca Bridge i Irleand, więc są wzmocnienia, a dodatkowo City ostatnio na fali - 6:1 i 5:1 mówi samo za siebie, Tevez błyszczy, do gry wraca Adebayor, M. Johnson za rok zapewne będzie odkryciem, bo co chłopak gra to poezji no i City nadal jest o coś w grze. City zapewne pała rządzą rewanżu za porażkę 4:3 na OT, gdzie pamiętamy, że bramkę na 4:3 MU zdobyły w 96minucie w tzw "fergie time". Nie sądzę, żeby goście byli w stanie jutro wygrać, trafił im się słabszy okres gry, a City jest na fali. Kurs jak na podwójną szansę wygląda naprawdę dobrze. Rzadko gram przeciwko United - w sumie to drugi raz w tym sezonie, ale w zakładach nie kieruję się "patriotyzmem".
| 16/04/2010 23:39, przeczytane 256 razy |
 |
|