ATP - Tenis - International - ATP
Drugi półfinał, czyli Nadal czeka kogo pokona w finale, bo to nie ulega wątpliwości patrząc na jego formę i chęć wygrania turnieju. Oglądałem dziś wszystkie ćwierćfinały i tak sobie myślałem, że o ile Nadal wygra 2:0 bez mydła to Djoko z Verdasco będzie ciekawie i ciężko wskazać faworyta, jak zobaczyłem kursy 1. 3-1. 45 na Djoko to pomyślałem, że to jakiś żart, więc kurs over 3 na Verdasco w ciemno, bo to value! Co do samych spotkań - jedno je łączyło - oboje je kontrolowali, ale nie wiedzieć czemu jak wystarczyło postawić kropkę to tracili swoje podanie, a Verdasco potrafił z 5:1 przegrał 7:6, a potem wygrać 6:0.. . Djokovic pokazał po raz kolejny dobry start, czyli 3:0 i 3:0, a potem strata, strata i gdyby nie uraz łydki Nalbadiana (chyba), to kto wie. Sam komentator zwrócił uwagę, że Djokovic nie potrafi zagrać całego spotkania na równym poziomie, tylko często oddaje własne podanie kiedy nikt się tego nie spodziewa. Verdasco jak dziś przyspieszył to Monatnes nie wiedział o co chodzi, siła uderzeń, dobra gra z głębi kortu jak i przy siatce - miło było patrzeć, potem chyba zlekceważył rywala, ale bywa i tak. H2H 5:3 dla Djoko w tym 2:1 na mące. Tak czy inaczej nie uważam, żeby różnica była tak jak pokazują to kursy, więc trzeba grać tam, gdzie lepiej płacą!
| 16/04/2010 23:39, przeczytane 324 razy |
 |
|