PL - Pilka nozna - Polska - 1. Liga
Lech zagra u siebie z Górnikiem Zabrze po 2 kolejnych wygranych u siebie. Wpierw rozgromili ŁKS 4:0 a we wtorek wygrali w dość okrojonym składzie bez swojego rozgrywającego Quinterosa 2:1 szczecińską Pogoń. W ostatnim meczu ligowym z Widzewem w Łodzi w swoim zwyczaju Lech odrabiał 2 bramkową stratę i jak doszedł do remisu a kolejna bramka wisiała w powietrzu to stracił głupią bramkę po błędzie Bosackiego. Po tym meczu Smuda rozmawiał z zespołem i indywidualnie z Bosackim, który gra tak jakby dalej "żył Mundialem". W meczu z Pogonią zagrał już o niebo lepiej.
Górnik to zespół ogólnie słaby ale dość nieobliczalny (5:1 wygrana z Cracovią) ale to Lech jest faworytem i musi gonić czołówkę. Jeśli zagrają "na zero" z tyłu to powinni wygrać różnicą kilku bramek.
| 28/10/2006 11:37, przeczytane 214 razy |
 |
|