NHL - Hokej na lodzie - Stany Zjednoczone - NHL
Stan rywalizacji: 2-2
Penguins- Canadiens 6-3
Penguins- Canadiens 1-3
Canadiens- Penguins 0-2
Canadiens- Penguins 3-2
Canadiens wyeliminowali w 1 rundzie najlepszą drużynę sezonu regularnego Washington Capitals co była największą sensacja ostatnich lat w fazie playoff. Gdyby wyeliminowali jeszcze Penguins to byłaby sensacja trudna do opisania. Ja w to nie wierzę.
Największy wkład w sukces Montrealu ma przede wszystkim najlepszy bramkarz w playoff Jaroslav Halak, który nie tylko obronił najwięcej strzałów (326) ale też na najwyższej skuteczności (93. 4%). Halak ma też wsparcie od swoich obrońców, przede wszystkim: Markova, Hamrlika, Bergerona czy Gorgesa. Nie da się jednak wygrać meczów nie strzelając bramek. Za to w Montrealu odpowiadają przede wszystkim Cammalleri (8 goli), Gionta (5) i Plekanec (4). Najwięcej asyst ma Scott Gomes (7).
Liderem „Pingwinów” jest oczywiście Sidney Crosby, która ma najwięcej punktów (17), bramek (5) i asyst (12) w drużynie. Wspomagają go w ataku przede wszystkim Evgeni Malkin (5 bramek w tym 4 w Power play), Matt Cooke (4 bramki), Bill Guerin i Chris Kunitz (obydwaj po 3 bramki). Kreatywnością wykazują się też defensorzy Sergei Gonczar (7 asyst) i Alex Goligoski (5 asyst). Niezbyt pewnym punktem drużyny jest bramkarz Marc-Andre Fleury (przecież to reprezentant Kanady!) który broni tylko 89. 6 % strzałów. Zdarzają mu się jednak bardzo dobre mecze jak chociażby mecz nr 3 tej serii gdzie nie puścił bramki.
Penguins są na 3 miejscu w PO jeśli chodzi o wykorzystywanie gier w przewadze (Malkin!) ze skutecznością 30. 2%. Słabo jednak bronią przeciwko przewagom (72. 7%). Canadiens odwrotnie: przeciętnie wykorzystują przewagi (19. 5%), ale świetnie przeciwko nim bronią (85. 4%). Można powiedzieć, że tu się wszystko „zeruje” tym bardziej jeśli dodamy do tego prawie identyczny czas na ławce kar (PIT- 11. 2 mpg, MTL- 11. 4 mpg).
Canadiens mają lepszego bramkarza i bardziej destrukcyjna obronę, natomiast Penguins mają obronę kreatywną w ofensywie i świetną formacje ataku. W mojej opinii w tym meczu i całej serii przeważy doświadczenie, „killer instinct” i indywidualności (Crosby, Malkin) po stronie Piitsburgha.
| 08/05/2010 22:42, przeczytane 324 razy |
 |
|