WC - Pilka nozna - International - FIFA - Mistrzostwa Swiata 2010
Bez watpienia najwazniejszy start dla obu reprezentacji w ich dlugoletniej historii. Dla Holendrow to trzeci final na mundialu, dla Hiszpanow pierwszy.
Obie kadry prezentuja podobny styl gry, z mnostwem podan, dominacja srodka pola i posiadania pilki. Oczywiscie bardziej znaczace nazwiska sa po stronie Hiszpanii, ale czy to wystarczy, aby w debiucie finalowym zwyciezyc? Mam mieszane odczucie.
Holandia pozostaje jedyna druzyna niepokonana na mundialu. Pomaranczowi pokazali sie w RPA ze znakomitej strony i formy. Mnostwo utalentowanych pilkarzy, ktorzy nie boja sie atakowac i potrafia zdobywac bramki. Dominacja w drugiej linii i w ataku. Doskonale skomponowana defensywa moze byc kluczem do zwyciestwa nad Hiszpanami dzieki Heitindze, Van der Wiele, Bronckhorstowi czy znakomitemu Stekelenburgowi w bramce.
Niesamowita motywacja po stronie Holandii. Wspanialy sztab szkoleniowy i dream-team. Oczywiscie w podobnym stylu mozna opisac Hiszpanow, ale czy ten mecz w ogole moze zostac rozstrzygniety w regulaminowym czasie gry? Moze tak, moze nie. Kursy w tym wypadku zbyt wyraznie faworyzuja Hiszpanow. To final Mistrzostw Swiata w pilce noznej. Nie ma mocniejszych i slabszych, sa po prostu dwie najsilniejsze ekipy globu. Tymczasem dzieki zawirowaniom na rynkach zyskujemy na tym, ze dostepne sa rowne kursy na AH 1/2. W tym wypadku biore Holendrow, bo to po prostu mi sie kalkuluje.
| 11/07/2010 16:19, przeczytane 335 razy |
 |
|