EU - Pilka nozna - Europa - UEFA - Europa League
Obecny lider ligi ukraińskiej podejmuje mistrza Polski - Lecha Poznań. Chociaż bardzo kibicuję polskim zespołom i dobrze im życzę, to po prostu nie widzę zbytnich szans w odniesieniu sukcesu przez drużynę Lecha Poznań. Lech powinien spisywać się z meczu na mecz coraz to lepiej, a wygląda to ciągle tragicznie, a może nawet i gorzej. Lech nie gra tej samej piłki co w tamtym sezonie. Nie gra szybką piłką, nie stwarza sobie wielu klarownych sytuacji podczas, gdy Dnipro od samego początku sezonu gra wyśmienicie. Dopiero wczoraj zaliczyli pierwszą wpadkę po 5 zwycięstwach z rzędu. W 6-ciu dotychczasowych spotkaniach strzelili aż 11 bramek, tracąc zaledwie 2 podczas, gdy bramki Lecha Poznań już od wielu spotkań można zliczyć na palcach jednej ręki. Dodatkowo Lech w kolejnym spotkaniu będzie najprawdopodobniej bardzo osłabiony. Poza kontuzjowanym od dłuższego czasu Bandrowskim, zabraknie najprawdopodobniej Bosackiego, Peszki oraz Gancarczyka, który wczoraj nabawił się urazu. Gra Lecha i tak wygląda fatalnie, a przy braku 3 kolejnych podstawowych graczy, nie może być lepiej. Dnipro u siebie powinno sobie spokojnie poradzić z Lechem, który gra obecnie po prostu kiepsko.
| 15/08/2010 10:01, przeczytane 1217 razy |
 |
|