PL - Pilka nozna - Polska - 1. Liga
Polecam typ asian -1 na Lecha w hc w b365 (dodatkowy handicap azjatycki).
Niedawno portal weszlo. com napisało, że kto nie ogra Legii ten frajer. I zgadzam się w 100%. Zaczynając od bramkarzy przez pomoc do ataku to CWKS jest kompletnym dnem. Bramkarzy można by zastąpić firankami. Zawodnicy z pomocy są bez formy. W napadzie gra młody Kucharczyk.
Lech zagra osłabiony brakiem Bandrowskiego. Ale Lech już nie raz udowodnił, że nawet mocno przetrzebiony skład nie wpływa aż tak na dyspozycję zespołu. Pokazali to w meczu na Ukrainie z Dnipro czy z Juventusem.
Rok temu podobnie Legia była bez formy i na Bułgarskiej przegrała 1-0 dopiero po bramce z wolnego Stilicia. Ale wcześniej sędzia uratował Legionistów nie przyznając ewidentnego karnego na Lewandowskim, sprokurowanego przez Muchę. Właśnie !! Mucha !!! Tylko dzięki jemu - Legia zajęła aż 4 miejsce w zeszłym sezonie. W tym zespole nie ma chemii, wymienili 3/4 składu i dalej jej nie ma. Pościągali jakieś wynalazki, płacąc ogromne bejmy za zawodników a tylko Vrdoljak okazał się wzmocnieniem. Manu biega niczym Świtezianka, Mazenga nie potrafi nawet wygryźć ze składu Kucharczyka, Antolovic na bramce wpuszcza szmaty za szmatą i zastąpił go Machnowski, który również nie popisał się w meczu z Zagłębiem Lubin.
W zeszłym sezonie przyjechała równie fatalnie spisująca się Wisła i rozjechali Legię na Łazienkowskiej 0-3 i było to 4 miesiące temu.
Legia traci dużo goli. Jak widać bez Muchy Wojskowi nie są zespołem nie do rozstrzelania.
Legia zdobywa mało goli. Strzał rozpaczy Rybusa czy bramka Iwańskiego z Cracovią - tylko dzięki temu Legia ma na koncie tyle punktów. Bo z ich grą to nawet na tyle nie zasługują.
Legia może się przełamać. Ale czemu miałaby to zrobić z Lechem ?? Nie mają armat, wyglądają na zespół źle przygotowany pod każdym względem. Po 70 min PP z Pogonią to słaniali się na nogach. A Lech kondycyjnie wytrzymał mecz na Stadio Olimpico gdzie walczyli do ostatnich sekund meczu o dobry rezultat.
Jak to piszą na forum Legii : będzie 2 razy wpierdol .. . wpierdol na boisku i wpierdol po meczu .. . czyli fani (L) również nie są zbytnimi optymistami przed tym spotkaniem i są już przygotowani na ukaranie po meczu swoich "pupili".
Poza tym Lech w lidze traci mało goli a problem z napastnikiem i brakiem Lewandowskiego po meczu z Juventusem się rozwiązał - umarł król - niech żyje król - Artjoms Rudnevs.
| 23/09/2010 12:54, przeczytane 702 razy |
 |
|