F1 - Formula1 - International - Formula1
GP Malezji - Wyścig
BMW (Kubica) ma na dzień dzisiejszy 3-ci bolid w stawce i sporą przewagę nad 4-tym Renault (Fisichella). W Australii Heidfeld dojechał do mety 30 sekund przed Fisichellą, a gdyby nie fakt, że w ostatniej fazie wyścigu jechał już tylko byle dojechać, a Fisichella musiał zaciekle się bronić przed atakami Massy to ta przewaga mogła być jeszcze o kilka sekund wyższa. Jak dołożyć do tego fakt, że Kubica w normalnych okolicznościach byłby w Melbourne na mecie dobre kilka sekund przed Heidfeldem to wychodzi na to, że ta różnica między BMW a Renault jest naprawdę wyraźna.
Przez 3 tygodnie w tej kwestii nie powinno prawie nic się zmienić i w swoim domowym wyścigu BMW w dalszym ciągu powinno wyraźnie górować nad Renault, a nieobdarzony wielkim talentem Fisichella nie powinien podskoczyć Kubicy.
Troszeczkę ryzykuję decydując się na granie owego typu już dzisiaj (a nie mam w zwyczaju grać zakładów na wyścig przed kwalifikacjami, a tym bardziej przed rozpoczęciem wyścigowego weekendu) bo szanse Fisichelli na pokonanie Kubicy w kwalifikacjach nie są wcale takie małe, ale są one na pewno niższe niż 50% i właśnie głównie z tego powodu podjąłem decyzje o zagraniu powyższego typu już teraz.
Jakkolwiek typ wydaje mi się być naprawdę dobry, tak nie można mimo to niezauwazyć pewnej pięty achillesowej BMW, która właśnie w Malezji ma naprawdę niemałe znaczenie. Tym problemem są bardzo niskie prędkości maksymalne uzyskiwane przez BMW (w Australii wolniejsze były tylko Spykery) co przy dwóch niezwykle długich prostych na Sepang na pewno będzie znajdowało swe odzwierciedlenie w czasach okrążeń uzyskiwanych przez stajnię z Hinwill.
Nie jest to jednak w F1 kwestia najistotniejsza, a cały szereg innych czynników sprawia, że BMW w dalszym ciągu powinno być znacznie szybsze od Renault.
Jest jeszcze mały plusik na korzyść Kubicy - to nowy silnik, jaki będzie miał do dyspozycji na to GP, a niezwykle wysokie temperatury panujące o tej porze roku w Malezji to dla jednostek napędowych niemały problem.
| 04/04/2007 21:22, przeczytane 645 razy |
 |
|