PL - Pilka nozna - Polska - 1. Liga
Lech Poznań po 2 kolejnych wygranych (jeden w lidze drugi w Pucharze Polski) zagra u siebie z liderem Orange Ekstraklasy - GKS-em Bełchatów. Lech traci dużo goli ale też bardzo dużo zdobywa ale aby właśnie poprawić grę w defensywie, trener Smuda zmienił ustawienie na 4-5-1. W meczu nie wystąpi Zakrzewski, który pauzuje za kartki, Zając jest lekko kontuzjowany więc na prawym skrzydle zagra Kikut, który zagrał poprawnie w meczu z Podbeskidziem. W zeszłym sezonie grał na tej pozycji a z tyłu Wasilewski i świetnie ze sobą współpracowali. W środku pola zagra duet defensywnych graczy Bąk i Murawski a na lewej flance prawdopodobnie Jakub Wilk. Ofensywną grę prowadzić będzie reprezentant Peru - Henry Quinteiros, który z meczu na mecz gra coraz lepiej. W roli wysuniętego napastnika wystąpi kapitan Kolejorza - Piotr Reiss. W defensywie nie będzie żadnych zmian. Kotorowski jest w naprawdę dobrej formie więc gra obronna powinna być na niezłym poziomie. Bełchatów, który w swoim składzie ma Gargułę oraz Matusiaka gra świetnie w tym sezonie, ale odpadli w Pucharze Polski - czyżby lekka zadyszka? 2 sezony temu równie dobrze wojował Górnik Łęczna, który przyjechał do Poznania i dostał srogie lanie 5:1. Takiego wyniku się nie spodziewam ale Lech powinien wygrać to spotkanie. W najgorszym przypadku nieprzegrać (zwrot stawki).
| 22/09/2006 16:50, przeczytane 276 razy |
 |
|