ATP - Tenis - International - ATP
John Isner jest w całkiem niezłej formie. Pokonał Feliciano Lopeza, który wyeliminował Monfilsa, a ostatnio Davida Ferrera. Według mnie jego passa skończy się dzisiaj, gdyż przyjdzie mu grać z dobrze dysponowanym Tsongą. Francuz jest bardzo groźny w hali, ma niezwykle korzystny bilans gier na tej nawierzchni. Tylko w tym sezonie rozegrał na niej aż 20 spotkań, z czego wygrał 16. Grał w finale turnieju Rotterdamie. Ponadto wygrał turniej w Metz i ostatnio w Wiedniu. Na jego korzyść działa fakt, że 2 mecze w Paryżu wygrał bez straty seta, a wczoraj nie musiał wychodzić na kort, bo Novak Djokovic sam zrezygnował z dalszych występów na paryskich kortach. Isner 2 dwóch ostatnich latach odpadał w Paryżu w drugiej rundzie. Kurs może nie jest wysoki, ale i tak warto zagrać.
| 12/11/2011 13:57, przeczytane 200 razy |
 |
|