NBA - Koszykówka - Stany Zjednoczone - NBA
Uważam, że to jest mecz z cyklu 50/50.
Gram na SUns, choć ich styl gry nie powalał przeciwko Hornets, ale przewaga parkietu oraz trzy porażki z rzędu - wliczając sezon przygotowawczy, to musi nadejść kiedyś zwycięstwo.
Gdyby nie fatalna skutecznośc w pierwszej połowie przeciwko Hornets na własnym parkiecie, jestem przekonany, że Suns mieliby zwycięstwo już na swoim koncie.
Lepiej zaczęli grać w drugiej połowie.
Jeśli Suns zagrają na dobrym procencie od początku - wygrają.
Super postęp zrobił Robin Lopez, dlatego z Gortatem będą się uzupełniać.
Powodzenia!
| 29/12/2011 00:57, przeczytane 104 razy |
 |
|