SC - Pilka nozna - Hiszpania - Spanish Cup
Drużyna Albacete , która niedawno w niezłym stylu rozprawiła się z Atletico Madryt, w pierwszym meczu 1/8 finału Pucharu Króla podejmie na własnym terenie Athletic Bilbao. Baskowie w poprzedniej rundzie pokonali innego trzecioligowca – Real Oviedo. Faworyt jest jeden. „Lwy” to nie „Los Colchoneros”, oni nie zlekceważą słabeusza, im nie zabraknie motywacji. Oni zagrają od pierwszych minut najmocniejszym składem.
Llorente wraca do składu Bilbao (fot. athletic-club. com)Marcelo Bielsa ma powody do radości, bo do zdrowia wrócili trzej kontuzjowani gracze. Igor Martinez pauzował od września, lecząc kontuzję kolana. Llorente urazu nabawił się przed miesiącem, a de Marcos dwa tygodnie temu. Występ pierwszego z nich stoi pod znakiem zapytania, być może dostanie od trenera kilkanaście minut. Z kolei Fernando i Oscar na pewno zagrają z Albacete. „Król Lew” prawdopodobnie wejdzie z ławki, ale i tak powinien sobie sporo pograć. Jego powrót to zbawienie dla Bilbao. Drużyna z San Mames będzie teraz o niebo groźniejsza. O ile bez niego Baskowie zaliczali sporo wpadek – głównie przez marną skuteczność – to z nim ten problem zniknie. Albacete będzie musiało dokonać cudu.
Żeby mieć w ogóle szanse w dwumeczu
| 03/01/2012 08:35, przeczytane 295 razy |
 |
|