D2 - Pilka nozna - Francja - Ligue 2
W tym sezonie obydwie drużyny grają o zupełnie inne cele. Laval , zajmujące 6 miejsce ma tylko 5 punktów straty do premiowanego awansem 3 miejsca. Z kolei Dijon zajmuje 16 pozycję i ma tylko 3 punkty przewagi nad strefą spadkową. Jednakże miejsce w tabeli nie obrazuje do końca aktualnej formy. Obydwie drużyny grają ostatnio dość podobnie, gdzie w ostatnich 6 kolejkach Laval zdobył raptem 1 punkt więcej. W skromnej statystyce meczów H2H 2-2-1 dla Dijon , z czego u siebie 1-1-0 . W moim odczuciu większe szanse na zwycięstwo ma zespół gospodarzy , który na obecną chwilę jest bardziej zmotywowany przez zagrażające mu widmo spadku. By tak się jednak stało zespół gospodarzy musi uważnie zagrać w obronie zwracając szczególną uwagę na bramkostrzelnego pomocnika Laval, jakim jest Hamouma.
Co do gospodarzy to próbują otrząsnąć się po porażce z Metz, po meczu w którym wcale nie byli gorszym zespołem. Przez cały tydzień trener Carteron na treningach próbował wyeliminować błędy w grze defensywnej i przede wszystkim poprawić skuteczność. W tym meczu w drużynie Dijon zabraknie tylko Lebrun i Żywieckiego. Reszta piłkarzy jest w pełni sił , a ja osobiście liczę na kolejne trafienia 21-letniego urugwajskiego napastnika gospodarzy Ribasa , który jak na razie jest najskuteczniejszym zawodnikiem Dijon z dorobkiem 11 goli.
A oto kadra 16-tu zawodników Dijon na ten mecz: Malicki, Grandel - Vosalho, Souprayen El Bakri, Zarour - Kariera, Morisot, Touati, Isabey, Berenguer, Malouda, Bru - Ribas, Kitambala, Mandan
| 26/02/2010 13:14, przeczytane 389 razy |
 |
|