WS - Tenis - International - Wielki Szlem
Tak, Tak. Wiem, że na FC Typy podajemy typy z kursami nie mniejszymi niż 1. 50. Jednak w drodze wyjątku, tak jednorazowo dostałem pozwolenie od administracji na podanie typu z mniejszym kursem. Myślę, że to dobra decyzja, bo zakład wydaje się naprawdę pewny i dużo ludzi może na nim skorzystać, więc czemu miałbym im go nie podać. Przejdźmy do sedna. Dziś zaczynają się kwale do Australian Open. Wiadomo, na początku trzeba oddzielić słabszych od silniejszych. Wiadomo, że każdy w turnieju głównym zagrać nie może. Mi w oko wpadł typ na Malka Jaziri. Jest to Tunezyjczyk, który pod koniec zeszłego sezonu eksplodował formą i pokazał się temu już większemu światku tenisowemu. Wydawało się, że te będzie tylko taki przejściowy boom w wykonaniu tego tenisisty. Jednak jak się okazało Jaziri formę utrzymuje. W 1R w Dausze trafił na Tsongę, jak się później okazało zwycięzcę tego turnieju. Wszyscy skazywali Malika na porażkę i rzeczywiście przegrał, jednak wrażenie jakie po sobie zostawił było naprawdę niezłe. Tunezyjczyk ugrał seta w tej konfrontacji. Postawił Francuzowi bardzo wysoko poprzeczkę. Dwa pierwsze sety rozstrzygał tie-break, co pokazuje, że walka była na całego. Malek przegrał, ale już za kilka godzin staje do walki o udział w AO. Rywal lekko do ogrania. Tim Smyczek, bo o tym Panu teraz mowa wydaje się być w kiepskiej dyspozycji. Co prawda w 2012 jeszcze oficjalnego meczu nie grał, ale końcówkę poprzedniego sezonu miał słabiutką. Przegrywał z challengerowcami i to nie rzadko. Amerykanin nie będzie miał atutów w starciu z Tunezyjczykiem. Co prawda lubi tą nawierzchnię, jednak jego crossowy BH, w którym się wielbi może tutaj nie wystarczyć. Jaziri gra kombinacyjnie. Często zmienia taktykę, posiada wiele opcji do rozegrania akcji, co może być tutaj kluczowe. Nie będę się więcej nad tym spotkaniem rozwodził. Brać Malika póki kursy nie polecą całkowicie.
| 10/01/2012 23:38, przeczytane 165 razy |
 |
|