DBL - Koszykówka - Polska - Dominet Basket Liga
Kolejna kolejka naszej ligi przed nami! Z całej oferty wpadł mi w oko jeden typ, zwycięstwo gości chodzi już za mną od paru dni, ale jednak poczekałem na linie handi jakie wystawią buki. Najciekawszą wystawił Stan James i tam też zagram mój typ, który uważam, że ma bardzo duże szanse na wejście, bo taka wielka przepaść nie dzieli na pewno tych drużyn. Wiele podtekstów w tym meczu i według mnie Czarni, którzy są bardzo nieobliczalni mogą pokusić się nawet o zwycięstwo, bo teraz każdy punkt jest dla nich niezwykle ważny.
Anwil - stawiany w roli zdecydowanego faworyta, ale to jest zgubne myślenie. Oni nie muszą się spinać, bo drugiego miejsca już nie powinien im odebrać nikt! Mogą grać na większym luzie. Pierwsze spotkanie wygrali Włocławianie po wspaniałej akcji w ostatnich sekundach Dru Joyce'a, a co najlepsze parę dni przed meczem odszedł ze Słupska. Kolejnym smaczkiem tego spotkania jest Igor Griszczuk, który z zespołem Energi wywalczył największy sukces w historii klubu. Dobrze wie, że jego były klub potrzebuje zwycięstwa, bo walczą o jak najlepszą pozycję przed playoff. Czy da pograć dziś rezerwom, czy też pogrąży swój były zespół? Anwil po wpadce z Polonią wygrał dwa mecze dość wyraźnie i nie ma się co dziwić, że pewność graczy jest bardzo duża. Moim zdaniem zgubi ich to w dzisiejszym meczu. Trenerzy oczywiście zrobią to co do nich należy, ale zawodnicy muszą wykonać wskazane założenia. Moim zdaniem czas, aby Włocławianom ktoś w końcu wylał kubeł zimnej wody na głowę.
Czarni - to jest drużyna po której nie wiadomo kompletnie czego się spodziewać! Przez całe spotkanie grają bardzo dobrze, ale końcówki.. . tragedia. Ostatnio zaliczyli trzy porażki z rzędu, ale tak jak mówię nie przegrali całego meczu tylko właśnie końcówkę spotkania i wygrane nie były wysokie. W drużynie gości także mamy kogoś kto doda smaczek temu spotkaniu, mianowicie trener Energi, niegdyś jego brat grał właśnie w ekipie Anwilu. Następnie Andrzej Pluta i Alex Dunn, którzy przeżyli też swoją przygodę w zespole gości. To wszystko zapowiada nam naprawdę świetne widowisko. Niestety nie zobaczymy dziś lidera drużyny Chrisa Danielsa, jednak nie ma się co przejmować. Pod koszem jest wzmocnienie w postaci Leończyka i Bookera. Jest także Tyrone’a Brazeltona, który jest strasznie szalony i uwielbia "bawić" się koszykówką, jeśli wejdzie w rytm meczowy, zacznie mu wpadać to naprawdę może trafiać rzuty z dziwnych pozycji co spowoduje, że w obronie Anwilu zacznie robić się nerwowo. Do tego wszystkiego dołożymy Mantasa Cesnauskisa, który świetnie prowadzi grę swojego zespołu i wie kiedy może pozwolić sobie na szybką koszykówkę, a kiedy należy zagrać spokojnie i rozważnie. Naprawdę uważam, że goście mogą pokusić się dziś o sprawienie dużej niespodzianki, a kursy na ich zwycięstwo są nieco przesadzone! Zawodnicy także zapowiadają, że będą walczyć do ostatniej minuty, aby przywrócić sobie zaufanie swoich kibiców!
| 06/03/2010 11:19, przeczytane 224 razy |
 |
|