SJ - Skoki narciarskie - International - Ski Jump All
"Po miesięcznej przerwie skoczkowie już w ten weekend powrócą do rywalizacji w Pucharze Świata. W sobotę oraz w niedzielę, najlepsi skoczkowie staną na starcie zawodów w fińskim Lahti. Konkursy w Lahti zainaugurują tegoroczny Turniej Nordycki, na który składają się konkursy w Lahti, Kuopio, Lillehammer oraz w Oslo. Przed rokiem triumfatorem cyklu był Gregor Schlierenzauer, przed Harrim Ollim oraz Simonem Ammannem. Adam Małysz uplasował się na 5. miejscu. Walkę do samego końca o triumf w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata zapowiadają Simon Ammann oraz Gregor Schlierenzauer. Aktualnie Austriak traci do lidera 57 punktów, a do końca sezonu pozostały cztery konkursy indywidualne. Do faworytów Turnieju Nordyckiego jest zaliczany również oczywiście Adam Małysz, który we wspaniałym stylu wywalczył dwa srebrne medale na Igrzyskach Olimpijskich w Vancouver. W sobotę, na skoczni K-116 w Lahti zaplanowano konkurs drużynowy. Polska ekipa w składzie Adam Małysz, Kamil Stoch, Stefan Hula i Łukasz Rutkowski będzie miała okazję zrehabilitować się za słabszy start w Vancouver.
PROGRAM ZAWODÓW:
5. 3. 2010, piątek
16:00 oficjalny trening
18:00 kwalifikacje
6. 3. 2010, sobota
15:30 seria próbna
16:15 pierwsza seria konkursu drużynowego
7. 3. 2010, niedziela
13:15 seria próbna
14:00 pierwsza seria konkursowa"
źródło: http://www. skijumping. pl/.. . ju-Nordyckiego/
Konkurs drużynowy przed nami, czy Austriacy zdominują tak jak na Igrzyskach Olimpijskich? Finowie skaczą u siebie, znają tą skocznie do tego kibice, którzy oczekują dziś podium. Czy stać na to ekipę Fińską? Norwegowie na tym obiekcie spisują się przeciętnie i nie wróży to nic dobrego przed zawodami. Niemcy? Także poniżej oczekiwań podczas treningów i kwalifikacji, ale jak już nauczyło nas wiele zawodów drużynowych zarówno Niemcy jak i Norwegowie potrafią się zmobilizować na konkurs i walczyć o jak najlepsze miejsca. Osobiście nie odważę się typować par z udziałem tych lepszych drużyn.
Wybrałem sobie parę z udziałem Szwajcarów, a ich przeciwnikiem są Rosjanie. Nie przewiduję awansu do drugiej serii jednych i drugich. Także wszystko rozstrzygnie się w pierwszej serii. Szwajcarzy nie dostają wielu szans w zawodach drużynowych, bo nie ma kto skakać, ale dziś dostali szansę zaprezentowania się i myślę, że naprawdę się zmobilizują i oddadzą dobre skoki. Jeśli Grigoli i Schuler oddadzą skoki chociaż 100m to o zwycięzcę tej pary jestem spokojny. Na treningach ten pierwszy oddał skoki na odległość: 97m, 93, 5m, 99, 5m, zaś drugi: 105m, 101m, 103, 5m. Pozostała dwójka to Kuettel i Amman. Nie wiem co stało się z Andreasem, miał sezon gdzie skakał dobrze, a teraz? Straszna katastrofa się z nim stała. Jednak oddał tutaj skoki na odległość: 112, 5m, 116, 5m, 112m także jeśli powtórzy dobry skok w konkursie to w parze z Ipatovem powinien sobie poradzić. Simi to już klasa sama w sobie! To na niego tutaj liczę najbardziej, że skoczy najdalej w konkursie i nadrobi w razie czego słabsze skoki kolegów.
U Rosjan pierwszy będzie skakał Rosliakov i tutaj myślę, że jednak będą górą, bo oddał tutaj wszystkie trzy skoki powyżej 100m. Drugi skacze wspomniany wyżej Ipatov i tutaj będą górą Szwajcarzy, których reprezentować będzie Kuettel. Jako trzeci skakać będzie Karelin i tutaj jakby się udało Schulerowi oddać skok na około 105m to może powalczyć w tej parze, a wtedy spokojny win Szwajcarów. No i jako ostatni Kornilovl, tutaj będzie bardzo duża przewaga, bo skacze z Ammanem, który jest w życiowej formie!
| 06/03/2010 12:01, przeczytane 226 razy |
 |
|