PL - Pilka nozna - Polska - 1. Liga
Tym meczem rozpoczynamy 19 kolejkę ekstraklasy. Do Wrocka przyjeżdża 13 w tabeli Jaga z 16 pointami na koncie, a powinna mieć już 26 pointów i 7 lokatę, ale takie są skutki odjęcia -10 pkt. Jaga w sparingach niezbyt dobrze się spisywała mimo dwóch znaczących wzmocnień takich jak Maycon - król strzelców ligi białoruskiej i Lato z Polonii W. Czy Jaga przerwie w końcu serię 32 wyjazdowych spotkań bez zwycięstwa ? Sądzę, że tak, że dzisiaj to nastąpi. W poprzedniej kolejce Korona skutecznie nie dała im nawet strzelić jednej bramki chociaż ogólnie myślałem, że obie strzelą chociaż po 2 bramki. Jaga nadal nie jest pewna utrzymania w lidze, a w następnej kolejce już czekają mecze z Wisłą u siebie i z Lechem na wyjeździe. Będzie tylko ciężej. Śląsk nie jest taki mocny na jakiego wygląda mimo, że punkty zbiera praktycznie też tylko u siebie. Tak samo jak Jaga jest jedyną z dwóch drużyn bez zwycięstwa na obcym boisku w tym sezonie. Probierz to dobry trener, ale zamiast ich jakoś bardziej motywować to tylko klnie z czego jest mi znany. W dzisiejszym meczu jego grajki powinni zapierdzielać już od wyjścia z szatni do powrotu tam. Dziwnym faktem jest to, że sprzedali Stano do Korony, a obrońca ten już strzelił drugiego gola w drugim meczu swojego zespołu. Jeśli tak dalej pójdzie to działacze Jagi będą tego żałować.
Śląsk póki co zajmuje 8 bezpieczne miejsce w tabeli z takim samym bilansem domowym jak Jaga 6-2-1. Do klubu ściągnięto trzech zawodników, powrót z Gliwic - Łudzińskiego, Ćwielonga z Wisły i bramkarza Kelemena ze Słowacji. W sparingach też za bardzo im się nie powodziło. Z ważnych graczy odszedł Janusz Gancarczyk do Polonii W. W ostatnim meczu w Bytomiu na inaugurację rundy rewanżowej Śląsk tylko 0-0. W dzisiejszym meczu nie wystąpią z przymusu za kartki Dudek i Łukasiewicz. A kontuzjowani są Krzysiu Ulatowski i Tomasz Szewczuk. Wraca do składa Vuk Sotirovic, lecz na niego za bardzo nie można liczyć bo więcej nie ma korzyści z jego gry jak jest. W tym meczu nie dość, że cały zespół przyjezdnych chce przełamać tą złą serię to jeszcze gracze Jagi mają coś do udowodnienia Taraskowi - coachowi Śląska. Liczę dzisiaj szczególnie na szybką ofensywą gości Grosik - Franek - Maycon wspieranych przez Hermesa, Latę i Burkharda, który dołączył do zespołu z Charkova. A zapewniam, że Marcin to zmarnowany talent i potrafi jeszcze grać w piłkę tak samo jest ze Smołą z Legii, obaj zresztą swojego czasu byli tam razem. Na jesieni górą była Jaga, która wygrała u siebie 2:0.
Przewidywane składy:
Śląsk Wrocław: Kelemen - Pawelec, Fojut, Celeban, Wołczek - Spahić - Ćwielong, Mila, Madej - Łudziński - Sotirović.
Jagiellonia Białystok: Sandomierski - Cionek, Skerla, El Mehdi, Jarecki - Maycon, Burkhardt, Hermes, Lato - Grosicki, Frankowski.
Z takim ustawieniem jakie ustalił Rysiu z wysuniętym Vukiem nie wróżę Śląskowi zwycięstwa. Po takim kursie chętnie spróbuję Jagę. Kiedyś ten dzień musi nadejść.
| 06/03/2010 13:01, przeczytane 247 razy |
 |
|