SJ - Skoki narciarskie - International - Ski Jump All
Para Fińska i znów na Happonena, ale czy ktoś się dziwi? Widząc jak tutaj skacze?
Dla mnie kolejny bardzo fajny kurs. Janne stracił tamten sezon ze względu na kontuzję, był to dość poważny uraz i ciężko było wrócić. Jednak on uwielbia skakać i nie wyobraża sobie bez tego życia. Po kontuzji nie ma śladu. Tylko w jednych z wywiadów wspomniał, że ból dokucza mu tylko przy treningach siłowych, ale podczas skakania wszystko jest w porządku. Ciężko trenował, chciał powrócić i udało się! Za tak ciężką pracę komu jak komu, ale jemu należy się podium w Lahti tym bardziej, że skacze u siebie. Jeśli uda mu się oddać dwa równe skoki na odległość 129m to myślę, że może być czarnym koniem tych zawodów. Pokazał już w ten weekend, że czuje się na tej skoczni bardzo dobrze.
Dobrego słowa nie można powiedzieć o Matim. On zgasł, chce dobrze skakać, ale nie jest w stanie się pozbierać. Co się stało z jego talentem? Teraz coraz częściej można zauważyć, że skakanie nie sprawia mu radości i te skoki wyglądają tragicznie. Nie ma już tego zapału i chęci walki. Jest chęć do lepszego skakania i właśnie to chyba go za bardzo przytłacza! Tutaj skacze też poniżej oczekiwań.. . 109m, 110, 5m, 120, 5m, 116m, 123, 5m. W konkursie drużynowym pokładano w nim duże nadzieję, ale zawiódł i nie zanosi się na to, aby nagle eksplodował z formą w konkursie drużynowym.
| 07/03/2010 01:31, przeczytane 307 razy |
 |
|