WTA - Tenis - International - WTA
Niech nikogo nie zmyla w tym wypadku pozycje w rankingu WTA. Mimo ze Kanadyjka Wozniak sklasyfikowana jest o 30 pozycji wyzej, to Belgijka w moich oczach pozostaje zawodniczka kompletniejsza na te chwile.
Obie tenisistki graly w obecnym sezonie na tej samej nawierzchni, jaka jest w Indian Wells - na hardzie. Gora byla Belgijka, w dwoch setach zdolala uporac sie z Wozniak. Wyniki Kanadyjki w ostatnich tygodniach na hardzie nie robia zadnego wrazenia. To wygrana z Granville (przez krecz rywalki) oraz ogranie Rybarikovej. Poza tymi dwoma watpliwymi sukcesami nadeszly porazki z Safarova, Filipkens, Wozniacka i Cornet. Nic zachwycajacego, a nawet w pewnym stopniu rozczarowanie. Slabsze wyniki Wozniak nie sa dzielem przypadku czy wyjatkowej formy rywalek. Kanadyjka popelnia mase bledow wlasnych, jej forehand szwankuje a dynamika na korcie jest wiecej niz watpliwa.
Filipkens jest na fali wznoszacej, calkiem dobry turniej zaliczyla w Dubaju a i w Pucharze Fed dzielnie reprezentowala barwy Belgii w meczach z Polkami. Kirsten to zawodniczka niezwykle solidna i grajaca z glowa. Liczba bledow niewymuszonych ograniczona zostala do minimum. Ponadto ma serwis, ktorego zazdrosci wiele tenisistek z czolowki a jej gra katowa jest perfekcyjna. Jest przy tym swietnie przygotowana motorycznie do sezonu i nie ma problemow z poruszaniem sie po korcie. Dla mnie Belgijka ma co najmniej 60% szans na awans
| 12/03/2010 11:30, przeczytane 428 razy |
 |
|