NHL - Hokej na lodzie - Stany Zjednoczone - NHL
Vancouver Canucks- 3 miejsce w konferencji zachodniej, 87 pts (bilans: 42W-23L-3OT), L10: 7W-2L-1OT
Calgary Flames- 9 miejsce w konferencji zachodniej, 77 pts (bilans: 34W-24L-9OT), L10: 6-3-1
Canucks to prawdziwie „europejska” drużyna. O ich sile decyduje przede wszystkim dwójka braci, reprezentantów Szwecji: Henrik (91PTS- 27G+64A) i Daniel (66PTS- 18G+48A) Sedinowie. Kolejnym Szwedem w składzie jest prawoskrzydłowy Mikael Samuelsson (52PTS- 30G+22A). Oprócz tego trójka obrońców z Europy: reprezentant Niemiec Ehroff (37PTS- 13G+24A) i reprezentant Finlandii Salo (24PTS- 8G+16A) oraz Szwed Edler (31PTS- 3G+28A). Jakby tego było mało to w Vancouver gra także reprezentant Słowacji Pavol Demitra (ale zagrał tylko 18 meczów w tym sezonie). Nie samymi Europejczykami jednak Vancouver stoi. Najlepszych strzelcem drużyny jest Kanadyjczyk Alaxandre Burrows (31G), a bardzo solidnie gra także jego rodak Raymond (46PTS- 22G+24A). Oczywiście nie można pominąć reprezentanta USA Ryana Kesslera (63PTS- 19G+44A) i podstawowego bramkarza reprezentacji Kanady, ulubieńca publiczności Roberta Luongo.
W drużynie z Calgary znanych nazwisk jest zdecydowanie mniej. Niekwestionowanym liderem jest gwiazdor reprezentacji Kanady Jerome Iginla (64PTS- 31G+33A). Oprócz niego do znanych postaci należy kadrowicz Finlandii Olli Jokinen (44PTS- 13G+31A). Pozostałe nazwiska nie wiele mówią komuś kto nie interesuje się NHL na co dzień. Kanadyjczycy Rene Bourque (48PTS- 20G+28A), Daymond Langkow (34PTS- 13G+21A) czy Marc Giordano (26PTS- 11G+16A) do gwiazd ligi nie należą, ale bardzo dobrze spisują się w Calgary.
Flames są na tę chwile poza strefą play off mimo, że mają passę 4 zwycięstw z rzędu w tym z bezpośrednim rywalem do walki o PO, Detroit Red Wings. Niewątpliwie walka o ostatnie miejsca premiowane awansem do play off na Zachodzie pomiędzy Flames, Red Wings, Predators i być może także Blues będzie bardzo emocjonująca do samego końca sezonu regularnego. Ta dosyć długa jak na NHL passa zwycięstw plus jeden z najlepszych w lidze bilansów na wyjazdach (17W-9L-6OT) , a także bilans 3-1 dla Calgary w bezpośrednich pojedynkach w tym sezonie sprawiają, że Canucks wcale zdecydowanym faworytem nie są. Ja jednak postawię na nich, ponieważ ostatnio również grają bardzo dobrze i zaliczają się do najlepiej grających drużyn na swoim lodowisku (bilans: 21W-7L-1OT). Pozostając w tym temacie: Canucks powrócili na swoje lodowisko po 14 (!) meczowej trasie wyjazdowej i od razu rozgromili Ottawę 5-1, przedłużając passę wygranych na swoim lodowisku do 6. Mam nadzieję, że mecz z Calgary będzie 7 z rzędu wygranym.
| 15/03/2010 00:03, przeczytane 192 razy |
 |
|