ATP - Tenis - International - ATP
W poprzednich rundach Andy odprawił gładko Acassuso i Gasqueta, który według mnie był najgroźniejszym rywalem do finału, teraz zagra z Melzer, w konfrontacji h2h prowadzi Andy - 5:0, co więcej Jurgen może i gra u siebie, ale powinien być strasznie zmęczony, bo nie tak dawno grał w finale poprzedniego turnieju w Francji.. a w Austrii oprócz singli gra również w deblu. Potem najprawdopodobniej Gonzalez, Fernando, z którym bilans wynosi 6:2, w czym ostatnie 4 spotkania na korzyść Andiego, w tym 3 wygrane z Fernando w tym roku, ostatnio w ATP Master Series Cincinnati 6-3. Nie wykluczam że zagra z Nalbandianem ale w takiej formie nie jest on mu na pewno w stanie zagrozić. I o ile dojdzie aż tak daleko to finał najprawdopodobniej, chociaż tutaj już troszeczkę trudniej przewidywać z Ljubą może Hrbatym. Pierwszy w nie najwyższej formie, chociaż początek turnieju przyzwoity, drugi to nie ta klasa co Andy , na którego by nie wtrafił powinien wygrać. Andy ostatnio w znakomitej formie bilans Hardcourt: 30-7 robi naprawdę wrażenie, a większość z tych meczy wygrywał z graczami z wyższej polki. Gładko wygrał turniej Tenis Master Series - Cincinnati, a następnie doszedł do finału US Open gdzie po pięknym meczu uległ Federerowi. Zrobił sobie krotka przerwę i myślę ze ma chrapkę na następny finał. Myślę że warto zaryzykować tutaj mała stawkę ;-)
| 13/10/2006 10:23, przeczytane 325 razy |
 |
|